niedziela, 5 czerwca 2016

Jaki wybrać format płytki ceramicznej?

    Przymierzając się do wykończenia płytkami podłóg i ścian łazienki czy podłóg innych wnętrz w mieszkaniu lub domu, często podstawowym kryterium wyboru płytek jest kolor, wzór czy faktura, tak istotny element jak format płytki, dla wielu osób pozostaje nie tak bardzo istotny, czy słusznie?
Otóż format płytki w znaczący sposób wpływać będzie na design, estetykę czy też kwestię postrzegania przestrzeni, zdecydowanie nie powinien być lekceważony przy dokonywaniu zakupu płytek ceramicznych.



  • Generalnie płytki wielkoformatowe czyli np. 60 x 60, 90 x 90 cm kładzie się na podłogę, kwadratowy format w przypadku łazienek pod względem estetycznym nadaje się raczej wyłącznie do wykładania takimi płytkami podłóg, choć tutaj odczucie estetyki jest względne i zdarzają się projekty łazienek z płytkami kwadratowymi na ścianach, duże płytki sprawią, że powierzchnia podłogi a zatem i całe wnętrze, optycznie wydawać się będzie większe w odniesieniu do wariantu gdybyśmy podłogę wyłożyli mniejszymi płytkami, np. 30 x 30 cm.
  • Podobnie sprawa ma się ze ścianami, jednak w przypadku łazienki płytki wielkoformatowe na ścianie powinny być koherentne nie tylko z wielkością pomieszczenia, ale szerokością poszczególnych ścian, chodzi o takie ustawienie na ścianach ogromnych płytek, aby nie generowało to niewielkich ścinek, które będą sąsiadowały z bardzo dużą płytką, wyglądało by to wówczas bardzo nieestetycznie, dokładne rozrysowanie układu płytek musi poprzedzić rozpoczęcie jakichkolwiek prac remontowych w łazience i jej pełnego wykończenia.
  • Z tego powodu formaty płytek na ściany łazienek, które w naszych poznańskich mieszkaniach mają przeciętnie około czterech do pięciu metrów kwadratowych, nie powinny należeć do ultra dużych, np. 60 x 120 cm, najbezpieczniejszym formatem jest 30 x 60 cm, nie tylko nie generuje wielkich odpadów, łatwo go się wpasowuje w różne szerokości ścian, łazienka wygląda estetycznie, format ten nie bez powodu jest najpopularniejszy podczas remontów i usługi wykończeń łazienek, mają go w ofercie i to w wielu rozmaitych kolekcjach mnóstwo firm wytwarzających płytki ceramiczne.
  • Płytka o formacie 30 x 60 cm prócz tego, że ma bardzo zgrabne proporcje boków (1 do 2), układana oczywiście poziomo, idealnie wpasowuje się w wysokość zabudowy stelaża podtynkowego wc, którego górna, opłytkowana półka znajdzie się na wysokości 120 cm, czyli równo z czwartym rzędem płytki, wtedy półka schodzi się idealnie z linią fugi pomiędzy czwartym a piątym rzędem płytek.


Rynek jednak oferuje rozmaite formaty płytek, 



  • w tym prostokątne, kwadratowe, podłużne, imitujące podłogę drewnianą, płytki metro np. 10x20cm, skomponowanie ich we wnętrzu, zwłaszcza dwóch, trzech różniących się od siebie formatów, narzuca konieczność wykonania projektu, choćby odręcznego rysunku, lecz naturalnie idealną byłaby wizualizacja 3D przygotowana przez projektanta.
  • Ogromne płytki na ścianie elegancko prezentują się np. w opcji wyłożenia nimi fragmentu ściany w salonie, oczywiście tej najbardziej wyeksponowanej, w poznańskich mieszkaniach zwykle to ściana z telewizorem, z płytkami komponuje się inne detale dekoracyjne; zabudowę z płyt gipsowo-kartonowych, meblową, podświetlenie Led, itd.
  • Płytki o formatach 45 x 100, 60 x 120 cm czy też większe, wymagają od firmy remontowej posiadania nie tylko odpowiednio dużych stołów z piłą do cięcia płytek, także doświadczenia i wiedzy technologicznej, chodzi o metodyczną i dość absorbującą pracę oczekującą sporej precyzji, stosowanie odpowiednich półpłynnych klejów, wyjątkowego przygotowania podłoża (idealne piony, poziomy, kąty).


Płytki o formatach większych niż 60 x 120 są wykonywane w technologii tzw. slim, 



  • mogą być o połowę cieńsze od innych wielkoformatowych płytek, powód jest oczywisty, tak ogromne płytki byłyby na tyle ciężkie, że uniemożliwiałoby to ich układanie, już płytka 60 x 120 ma na tyle dużą wagę, że nie każdy płytkarz da radę je układać bez pomocy / asekuracji pomocnika, wielu glazurników korzysta z usługi cięcia wielkich płytek u kamieniarza czy firmy specjalizującej się w cięciu płytek, wiąże się to jednak z przewożeniem płytek do warsztatu, gdyż tak duży stół do cięcia płytek nie może być mobilny, ale to już zmartwienie wykonawcy, dodatkowa logistyka i bardziej wymagająca praca przy ogromnych płytkach przełoży się jednak na większe koszta dla inwestora.


Biorąc pod uwagę aspekt wizualny, techniczny czy też sprawę kosztów całego przedsięwzięcia remontowego w zakresie układania płytek ceramicznych, zdecydowanie warto przed podjęciem konkretnych decyzji m.in. co do formatu płytek, skonsultować każdy najdrobniejszy niuans z potencjalną firmą ze specjalnością wykończenia wnętrz mieszkań albo z projektantem, jeśli wcześniej zamówiliśmy u niego usługę.

W kontekście tego postu zapraszam do lektury artykułu pt. „Płytki ceramiczne jak beton” zamieszczonego na stronie abartremonty.pl, który powinien zainteresować osoby lubujące się w dekoracjach industrialnych o surowym charakterze, nota bene będących dziś na topie podczas świadczenia usług remontowych.

http://www.abartremonty.pl/plytki-ceramiczne/plytki-ceramiczne-jak-beton/

Wojciech Gośliński

Jaki wybrać format płytki ceramicznej?



   

niedziela, 8 maja 2016

Minimalizm, a komfort w mieszkaniu.

    Etap planowania, projektowania, wybierania takich, a nie innych rozwiązań, materiałów wykończenia, wyposażenia poprzedzający prace remontowe w poznańskim mieszkaniu czy domu jest co prawda bardzo absorbujący, ale jednocześnie ekscytujący i wciągający, wybieramy stylizację, technologie, usługi firm, naszymi decyzjami wykreujemy określoną przestrzeń mieszkalną, pasującą do naszych upodobań i oczekiwań.


Poruszamy się wówczas w tematach typu: jaki wybrać styl aranżacji, czy pójść na całość i wprowadzić odrobinę awangardy i nowatorstwa, a może jednak sprawdzone rozwiązania,


bezpieczniejsze, tak czy siak kluczowa będzie sprawa funkcjonalności, mieszkanie ma być nie tylko ładne i eleganckie, przede wszystkim przyjazne jego lokatorom, w tym momencie warto skorzystać ze wzorców, które reprezentuje minimalizm, nurt nie oznacza wcale ascetyzmu, prymitywnych i prostackich rozwiązań, braku finezji designerskiej, nic z tych rzeczy, chodzi głównie o taką aranżację, w której np. ilość sprzętów, mebli będzie taka, jaką potrzebujemy, żadnego zagracania przestrzeni życiowej, jest to przejaw pragmatyzmu i zdrowego rozsądku, wnętrza mają być maksymalnie wygodne dla jego użytkowników.

W aspekcie wizualnym zaś minimalizm oznacza uproszczone, subtelne formy dekoracyjne, przesyt zdobienia nie w tym nurcie, 


aranżacja minimalistyczna ma budować przestrzeń faktycznie i wizualnie, zaś przesadzenie z ilością detali dekoracyjnych negatywnie wpływa na jej postrzeganie, jeden kluczowy element zdobniczy w zupełności wystarczy, do tego gustowne zestawienie łagodnej kolorystyki gładkich ścian pomalowanych jednolitym kolorem, delikatne kontrasty, elegancka podłoga; drewniana, z paneli, ceramiczna lub kamienna, żadnych wzorzystych dywanów, pstrokacizny, wygodna kanapa z tapicerką o niekrzykliwych barwach bez wyrazistych wzorów, meble proste w formie, ale o ciekawym designie, nieszablonowy stolik kawowy np. ze szklanym blatem, nieskomplikowane lampy, gładkie zasłony, żadnych koronek.
Minimalizm nie został specjalnie wymyślony przez designerów, przeciwnie, to najpierw podczas aranżacji, remontów i wykończeń mieszkań z natury rzeczy zaczęto kierować się prostotą i pragmatyzmem, potem dopiero przypięto temu działaniu nazwę, dlatego jest to nurt, styl, wypływający z rzeczywistych potrzeb człowieka, najbardziej pewnie naturalny ze stylów, nieświadomie stosowaliśmy go pewnie nie raz, nawet nie wiedząc o tym, że wykreowaliśmy właśnie minimalistyczne wnętrza.

Dosyć często projektanci używają określenia minimalizm łazienkowy, 


otóż to szczególnie te pomieszczenia, w powodu, że najczęściej nie są za duże, nawet w nowo oddawanych budynkach mieszkalnych, potrzebują takiej aranżacji, która stworzy w miarę przestronne pomieszczenie, minimalizm jest tu jak ulał, sprzętów tyle i trzeba, gładkie, jednolite kolorystycznie wykończenie podłogi i ścian, żadnych mocno wzorzystych płytek, super dekoracyjnych płytek, ozdób, ciemnych barw, wszystko to ma służyć wykreowaniu wygodnej i miłej zarazem dla oka przestrzeni.
Firmy designerskie, ale też wykonawca usługi i inwestor lubią ten nurt, jest dziś bardzo popularny, projekt jest zawsze mniej skomplikowany, a zatem tańszy, wykonawstwo taka samo, klient może zaoszczędzone środki przeznaczyć na bardziej komfortowe sprzęty, meble, materiały wykończeniowe, bo minimalizm nie oznacza oszczędzania na jakości, w żadnym wypadku, to głównie oszczędzanie na dekoracji i tworzenie wygodnych, funkcjonalnych wnętrz, jakość sprzętów oraz prac remontowych musi stać na wysokim poziomie.
Aranżacja minimalistyczna choć jest mniej skomplikowana, to nie oznacza, że wszystko wybierać będziemy „łapu capu”, każdy detal musi współgrać z sąsiednim, tak aby przestrzeń stanowiła harmonijną i spójną całość, jednak z reguły będzie to aranżacja dość neutralna i uniwersalna, dzięki temu bardzo łatwo będzie wprowadzać zmiany, np. w meblach, dodatkach, kolorystyce ścian, bez wizualnego zakłócania pomieszczenia.

Minimalizm kojarzony jest z nowoczesnymi rozwiązaniami w sferze wzorniczej i funkcjonalnej, 


nie jest dla osób lubujących się w zdobieniach, bibelotach, wzorzystych detalach, ornamentach, forsownych i mocno zdobionych meblach, natomiast można go pogodzić z coraz popularniejszym nurtem eko, we wnętrzu minimalistycznym wszelkie detale i rozwiązania tego nurtu można bez problemu zaadaptować, ale minimalizm jest na tyle „plastyczny”, że pasuje do niego także styl high-tech oraz wiele awangardowych rozwiązań designerskich.

W poznańskich mieszkaniach, które remontujemy, śmiało można dziś powiedzieć, że minimalizm króluje,


aranżacje i gusta co naturalne są jednak zróżnicowane, dla szukających inspiracji zapraszam na stronę abartremonty.pl, wizytówkę naszej firmy usługowej zajmującej się wykończeniami mieszkań, na podstronie „aranżacje – inspiracje” znajdziecie mnóstwo przykładowych propozycji aranżacji, a jest w czym przebierać, bardzo często nasi klienci wskazują nam wybrane zdjęcie i według niego realizujemy zlecenie, ułatwia to zadanie obu stronom, nam i odbiorcy usługi, gdyż omijamy czasochłonny etap szukania koncepcji. Najlepsze są właśnie jakieś sugestie w postaci choćby zdjęć wizualizacji, dają natchnienie i są źródłem inspiracji, dopinanie spraw designu przebiega szybciej, pozostaje fachowe doradztwo w sferze aranżacji wnętrza, technologii, materiałów i oczywiście tak samo fachowo przeprowadzony remont przez firmę wykonawczą i oddanie gotowego lokalu jego właścicielowi.

Wojciech Gośliński

http://www.abartremonty.pl/

Minimalizm, a komfort w mieszkaniu.


 

środa, 6 kwietnia 2016

Instalacja elektryczna i oświetlenie w mieszkaniu.

    Będąc świeżo upieczonym właścicielem nowego mieszkania, czeka nas zajęcie się jego kompleksowym wykończeniem i urządzeniem, jednym z elementów udanej aranżacji jest temat instalacji elektrycznej i oświetlenia.


Instalacja w takim lokalu oczywiście jest nowa, najętej ekipie remontowej zlecamy więc co najwyżej drobne modyfikacje; tu dodatkowe gniazdo, tutaj dodatkowy punkt świetlny, wykonanie oświetlenia użytkowego i dekoracyjnego, których projekt zamówiliśmy u projektanta wnętrz albo sami wszystko rozplanowaliśmy, w końcu nie potrzeba tutaj geniuszu, to właściciel lokalu wie czego i gdzie potrzebuje, wystarczy trochę samozaparcia i wyobraźni, pogrzebania w razie potrzeby w magazynach wnętrzarskich, tudzież w poradnikach branżowych, np. na stronie abartremonty.pl, wizytówce poznańskiej firmy usługowej parającej się kompleksowymi wykończeniami mieszkań i można przygotować się do realizacji.



  • Wszelkie modyfikacje instalacji elektrycznej wymuszają na wykonawcy posiadanie w zespole fachowca/elektryka z odpowiednimi uprawnieniami, to nie tyle kwestia umiejętności, ile dopełnienia formalności, przypisy budowlane są w tej kwestii precyzyjne, aczkolwiek odbiorcy usługi w zasadzie nie powinno obchodzić, czy w firmie, której zlecił prace jest odpowiednia osoba do tego typu zadań, gdyż za całokształt dzieła odpowiada przecież wykonawca, jednakże zapytać nie zaszkodzi, wówczas klient upewni się, że ma do czynienia z kompetentnymi fachowcami.
  • Nowe mieszkanie lub dom, to zatem tylko modyfikacje instalacji, całkowicie inaczej ma się sprawa z lokalami mieszkalnymi w budynkach sprzed powiedzmy kilkudziesięciu lat, bardzo często takie stare instalacje nie spełniają dzisiejszych norm, nie ma w nich wystarczającej ilości obwodów elektrycznych, instalacja nie posiada pełnego zabezpieczenia przeciw porażeniu prądem, rozdzielnia elektryczna to prawdziwy skansen, ogólnie rzecz biorąc, instalacje takie często są po prostu nie tylko nie wydajne, ale też niebezpieczne.
  • Podczas generalnej renowacji takiego lokalu w żadnym razie nie można pominąć sprawdzenia sprawności instalacji elektrycznej, najlepiej zlecić ją elektrykowi z uprawnieniami, firma usługowa powinna kogoś takiego mieć w zespole lub współpracować na bieżąco z taką osobą.
  • Zazwyczaj niesprawną instalację odcina się całkowicie począwszy od rozdzielni, wykonuje się całkowicie nową, według obecnych standardów, zrozumiałe, że dla inwestora jest to dodatkowy, często nie przewidziany koszt w budżecie remontowym, lecz nie można tutaj pójść na skróty, gdyż to za duża odpowiedzialność, niewielkie modyfikacje w ewidentnie niesprawnej instalacji elektrycznej może sobie na własną rękę i odpowiedzialność wykonać właściciel/inwestor, w żadnym zaś razie nie podejmie się tego zadania wykonawca, to nie tylko kwestia etyki zawodowej, za dużo miałby do zaryzykowania.
  • Są też sytuacje, że w mieszkaniu do wykończenia jest na tyle jeszcze bezpieczna instalacja, choć nie nowa, że nie koniecznie należy ją wymienić, należy na to jednak spojrzeć pragmatycznie, otóż w przypadku gdy w zakupionym lokalu planujemy szerokie modyfikacje, przysposobienie wszystkich wnętrz w taki sposób aby były eleganckie i funkcjonalne oraz służyły nam przez długie lata, a instalacja elektryczna ma już jednak kilkadziesiąt lat, choć działa, to weźmy pod uwagę fakt, że jej ewentualna wymiana wiąże się właśnie z kapitalnym remontem, a kiedy następny przewidujemy, przecież dopiero co go przeprowadzamy, czy aby na pewno następne kilkanaście lat lub więcej instalacja nas nie zawiedzie, a jeśli tak, to czy zdajemy sobie sprawę, że przewody prowadzone są w bruzdach wykonanych w ścianach i sufitach, czy przy wymianie instalacji takie bruzdy wystarczy tylko miejscowo zatynkować i zaszpachlować, oczywiście że tak, tylko czegoś takiego się nie robi, jeśli zależy nam na estetyce, gładzie gipsowe nakłada się w takim przypadku na całej powierzchni ściany bądź sufitu, na których wycięto bruzdę pod przewody elektryczne, to praktycznie oznacza remont od nowa.
  • Wymiana instalacji elektrycznej to naturalnie minus po stronie finansowej, ale dzięki tej realizacji możemy upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu, poprawiamy nie tylko bezpieczeństwo zamieszkiwania, możemy przecież zaprojektować zupełnie inny układ nie tyle gniazd, ile efektywnego oświetlenia, które w znakomity sposób uatrakcyjni nasze poznańskie mieszkanie, a przecież światło, jak by nie było, jest podstawowym kreatorem aranżacji wnętrz, wymiana instalacji wiąże się zawsze z poprawieniem funkcjonalności, a zatem komfortu użytkowania pomieszczeń domu, to inwestycja czasami konieczna, ale zawsze wyraźnie poprawiająca domownikom wygodę korzystania ze swojego lokum.
  • Planujemy np. kupno płyty indukcyjnej, a tu klops, w lokalu nie ma trzeciej fazy, okazuje się, że na jednym obwodzie jest gniazdo pralki oraz gniazdo w kuchni do którego chcemy podłączyć kuchenkę z piekarnikiem elektrycznym, to zapomnijmy o korzystaniu jednocześnie z pralki i piekarnika, takich ograniczeń jest więcej przy archaicznych instalacjach, lecz kiedyś nie było tylu urządzeń elektrycznych co jest dziś, toteż i wymogi były zgoła inne.
  • Realizacje remontowe i wykończeń wnętrz to często szerokie opracowanie merytoryczne i wizualne jako kompleksowa usługa przygotowywana przez firmę od projektowania, jednak w sferze instalacji elektrycznej i oświetleniowej jest to zawsze wypadkowa współpracy klienta, projektanta oraz elektryka znajdującego się w zespole wykonawcy.


http://www.abartremonty.pl/

Wojciech Gośliński

Instalacja elektryczna i oświetlenie w mieszkaniu.


wtorek, 9 lutego 2016

Kupić mieszkanie administrowane przez spółdzielnię czy lepiej inne?

    Decyzja o kupnie takiego a nie innego mieszkania podyktowana jest mnóstwem czynników, m.in. lokalizacją, stanem technicznym, technologią wykonania budynku, ceną, czynnikiem zaś którego pewnie nie za bardzo ktokolwiek bierze pod rozwagę, to sprawa administrowania budynkiem, niby to nie istotne, a może jednak?


Otóż inwestujący w zakup nowego lokum nie zawsze mają doświadczenie z rozmaitymi, nie rzadko nieprzyjemnymi sytuacjami, które zależą od tego kto administruje budynkiem, a nie mowa tu o osobie, tylko instytucji, natomiast o wiele większe doświadczenie może mieć firma remontowa obcująca na co dzień z wieloma przedsięwzięciami wykończenia wnętrz poznańskich mieszkań, na podstawie których nasuwają się pewne spostrzeżenia, którymi chciałbym się podzielić.



  • Nowe lokale deweloperskie, w nich wystarczy tylko wykończenie wnętrz, ma ono z reguły nieskomplikowany przebieg, zarówno w aspekcie wykonawczym, logistycznym czy też w kwestii rozmaitych formalności między odbiorcą usługi a deweloperem, natomiast zgoła inaczej niejednokrotnie odbywa się to w budynkach mieszkalnych administrowanych przez niektóre poznańskie Spółdzielnie Mieszkaniowe, relikty przeszłości i żywe skanseny poprzedniego surrealistycznego i niehumanitarnego systemu, których skostniałe struktury i sposób zarządzania nie zmieniły się przez ostatnie trzydzieści i więcej lat, zdarza się że nikt tam za nic nie odpowiada, zarządzanie przypomina swoisty, prywatny folwark, krzywdzeni są lokatorzy mieszkań, które to często są całym majątkiem właściciela danego lokum.
  •  Niedopuszczalnym, najbardziej przerażającym i karygodnym przykładem niech będą przeglądy instalacji gazowych wykonywane przez inspektorów najmowanych przez niektóre Spółdzielnie, a że prawdopodobny nieprawidłowy zapis w ustawie o Spółdzielniach Mieszkaniowych mówi że mają one wybierać najtańsze opcje, nie optymalnie najlepsze, zatem wybierają danego specjalistę na podstawie pewnie jakiegoś chorego przetargu, efektem tego jest bardzo często zdarzająca się niekompetencja osób wykonujących przeglądy instalacji, a nie jest to żadne czcze gadanie.
  • Nagminnie zdarzają się sytuacje, w których przed rozpoczęciem usługi remontowej i wykończenia wnętrz przez firmę wykonawczą, po sprawdzeniu szczelności instalacji gazowej na odcinku od licznika do odbiorników gazu w kuchni/łazience stwierdzone zostają nieszczelności, to częste sytuacje z naszych zleceń, w ekstremalnym wypadku naliczono aż sześć wycieków gazu na odcinku instalacji wynoszącej ok. 12mb, klient z przerażeniem pyta się wtedy jak to możliwe, przecież co roku ktoś ze spółdzielni przychodzi sprawdzać szczelność. Sam byłem świadkiem gdy taki inspektor-gazownik widzi że rury gazowe są zabudowane płytą g-k, nie ma żadnych wywietrzników, w innym miejscu rura jest cała zatynkowana, nie ma więc jak sprawdzić szczelności, o zgrozo podpisuje protokół, potwierdza tym samym że wszystko jest ok i kończy inspekcję.
  • Niekompetencja tychże inspektorów, może też i wyposażenie w przestarzałe sprzęty, to nie do zaakceptowania narażanie na niebezpieczeństwo domowników danego lokalu, ale też przecież i innych sąsiadujących mieszkań budynku, inwestujący w remont i wykończenie wnętrz swojego lokum muszą w takich sytuacjach, gdy jest nieszczelność, wysupłać dodatkowe, nieprzewidziane środki finansowe na wykonanie nowej instalacji gazowej, gdyż nie wchodzi tutaj w grę wymiana tylko fragmentu z przeciekiem, można tak zrobić, lecz to nierozsądne, zważmy że życie i zdrowie jest bezcenne, często też instalator nie podpisałby protokołu szczelności, gdyż nie może ufać instalacji, która często ma trzydzieści i więcej lat.


Innymi kuriozalnymi sytuacjami, z którymi spotykam się podczas przeprowadzania remontów i wykończeń wnętrz lokali administrowanych przez Spółdzielnie Mieszkaniowe to wymiana lub likwidacja grzejników, zdarza się że Spółdzielnia odmawia likwidacji grzejnika w kuchni, mimo że każdy lokator ma prawo do zażądania naliczania ryczałtowego za dane pomieszczenie, tutaj muszę przytoczyć inne dziwaczne sytuacje, uwaga, wcale nie zaczerpnięte ze scenariusza serialu „Alternatywy 4” czy „Miś” Stanisława Barei;



  1. Właściciel lokalu otrzymał zgodę na likwidację archaicznego grzejnika w pokoju, ale usunięte żebra powinien dołożyć do grzejnika w innym pomieszczeniu, pytanie jak?
  2. Lokator wymienił grzejnik w łazience, ale odmówiono mu możliwości założenia zaworu zwrotnego, oczywistego dla każdego instalatora, bo przecież mógłby sobie zimą odkręcić cały grzejnik i oszukać spółdzielnię.
  3. W układzie przestrzennym, w którym kuchnia była połączona z salonem inspektor-gazownik stwierdza że nie ma nawiewu do kuchni gdzie jest kuchenka gazowa i sugeruje wymurowanie ściany oddzielającej kuchnię, aby można było zamontować drzwi i nawiew, brak ściany nie pracował widać jako gigantyczny nawiew.
  4. Lokator otrzymuje pismo aby ustosunkował się do doniesień „miłych” sąsiadów, czy aby w lokalu mieszkalnym nie przebywają osoby nie zgłoszone.
  5. Inwentaryzacja lokalu mieszkalnego przeprowadzona zostaje przez „wykształconego” pana najętego przez spółdzielnię, który do pomocy wziął nieletnią córkę, pojawiają się pojęcia typu: „zaokrąglij”, lub „to będzie powierzchnia uśredniczona” (nowe słowo w języku polskim).


To tylko niewielka cząstka absurdalnych, irracjonalnych sytuacji, lista niestety jest o wiele dłuższa, często ignorancja, bałagan w papierach i buta pracowników administracji niektórych poznańskich spółdzielni narażają lokatorów na dyskomfort i też straty finansowe, zdarza się że bardzo, bardzo znaczące, sam coś takiego przeżyłem, lecz szczegółów ze względu na proces sądowy nie mogę podać.

Cóż mogę poradzić osobom inwestującym w zakup własnych czterech kątów na podstawie doświadczeń prowadzenia w Poznaniu z moją firmą usług remontowych już 22-gi rok, unikajcie jeśli tylko macie taką możliwość kupowania swojego wymarzonego gniazdka administrowanego przez Spółdzielnię Mieszkaniową, szczera rada.

Ale, jeśli już zakupiłeś mieszkanie w budynku administrowanym przez spółdzielnię:



  1. Nie pytaj się czy możesz wyburzyć ściankę działową, wg prawa budowlanego to przepierzenie i nie wymaga żadnych zgód, uwaga – pracownicy danej spółdzielni mogą mieć inną, swoją wiedzę.
  2. Koniecznie sprawdź szczelność instalacji gazowej, zamów usługę u firmy zewnętrznej, w żadnym wypadku nie ufaj corocznym kontrolom przeprowadzanym przez „wysłanników”, superspecjalistów ze spółdzielni.
  3. Przy zmianie sposobu użytkowania np. pomieszczeń niemieszkalnych na mieszkalne nie musisz mieć dziennika budowy, kierownika budowy czy zgłaszać jej zakończenie, uwaga, ignoranci ze spółdzielni mogą znać lepiej przepisy, wtedy wystarczy zaopiniować się orzeczeniem inspektora z nadzoru budowlanego i „dać po uszach” ekspertom spółdzielni.


Wojciech Gośliński

http://www.abartremonty.pl/








 

niedziela, 20 grudnia 2015

Przyjemne z pożytecznym.

    Tak, niemalże idealistyczne można by ująć określenie dla wykonywanej profesji, która dla osoby się nią parającej stanowi nie tylko źródło dochodu, ale też urzeczywistnianie własnych pasji, zaś dla klienta pełną satysfakcję z jakości wykonania oraz fachowej obsługi.



  • Czy to mrzonki czy fakty, otóż wszystko zależy od podejścia do tematu, podstawową będzie tutaj teza, może dla niektórych banalna, że o wszystkim decyduje elementarna uczciwość, otóż to od niej w największej mierze zależy mnóstwo rzeczy, w aspekcie świadczenia usług remontowych przejawia się to w takiej obsłudze klienta, aby wydał na całe przedsięwzięcie wykończenia wnętrz swojego poznańskiego mieszkania optymalną kwotę pieniędzy, jednocześnie miał zagwarantowaną należytą jakość wykonania oraz zapewnioną obsługę gwarancyjną.
  • Słowo przyjemne ma odniesienie do zleceń, w których wszystko przebiega sprawnie, zarówno wykonawca jak i zlecający wywiązują się ze swoich zobowiązań zawartych w umowie, czy tak jednak zawsze bywa, w żadnym wypadku, raz czy dwa razy w roku zdarza się klient, dla którego remont jego mieszkania jest idealnym sposobem dla „oszczędzenia” pieniędzy, a mówiąc bez ogródek oszukania wykonującego zlecenie, jest to wówczas bardzo deprymujące dla wykonawcy, oddanie i zaangażowanie danemu zadaniu, a w konsekwencji nieuczciwe „docenienie” wykonanej pracy, podważa w jakiejś mierze zaufanie do przyszłych klientów firmy, którzy to w zdecydowanej większości na szczęście są uczciwi. Świadczenie usług wykończeń wnętrz mieszkań zawsze niesie ze sobą ryzyko współpracy z oszustem, niestety trzeba to wpisać w całokształt prowadzenia działalności, nie można w żaden sposób tego przewidzieć, gdyż nieuczciwi ludzie są genialnymi aktorami, jak wilk w owczej skórze, a w efekcie wyprowadzą cię na manowce.
  • Z jakiego powodu zaś istnieją takie usługi jak windykacja należności, z oczywistego, wynikającego z nieuczciwości niektórych ludzi, zapotrzebowanie na nie o zgrozo nie maleje.
  • Konstruowanie skomplikowanych umów odnosi pośredni skutek, jestem zwolennikiem upraszczania sobie życia, a nie jego gmatwania, zawsze powtarzam moim klientom, że umowa spisana jest głównie dla higieny i zachowania porządku podczas wykonywania zlecenia, musi być przejrzysta i ile się da krótka, nie od zapisów w umowie zależy rzetelne wywiązanie się z niej jednej i drugiej strony umowy, tylko od uczciwych zamiarów, powiedzenie że pół ameryki zbudowano przez podanie sobie ręki to nie bajki, ma przełożenie na prowadzenie interesów w społeczeństwie, którego uwarunkowania mentalne pozwalają na coś takiego, w naszym kraju kilka dziesięcioleci istnienia irracjonalnego i niszczącego człowieka systemu zrobiło swoje, brak wzajemnego zaufania, tendencja do kombinowania, są efektem zmian wśród polaków jakie nastąpiły pod panowaniem „towarzyszy” troszczących się o dobro narodu, do dziś się z tym borykamy, brak zaufania czy totalna biurokracja hamująca rozwój przedsiębiorczości oraz człowieka w szeroko pojmowanym aspekcie są tego najlepszym dowodem, mam w pamięci umowę ze znanej poznańskiej firmy montującej drzwi, to dziewięć kartek zapisanych drobnych druczkiem, samo przeczytanie a następnie zrozumienie tekstu zajmie kilkadziesiąt minut, toż to istna groteska, moja umowa składa się z ok. dziesięciu punktów zajmujących jedną stronę plus załącznik do niej z rozpiską prac do wykonania, każdy z moich klientów chwali sobie czytelną i nieskomplikowaną umowę, sprawdza się to w stu procentach, no może w 99, przecież istnieją rodzynki w cieście, oszuści.
  • Co warte uwagi dla początkującego wykonawcy, to przypadki gdy klient konstruuje własną propozycję umowy przygotowaną przez z reguły jak to mówi, zaprzyjaźnionego prawnika, zazwyczaj treść takiej umowy w 90% zabezpiecza wyłącznie usługobiorcę, doradzam Ci szczerze początkujący wykończeniowcu, odpuść sobie podjęcie współpracy z kimś takim, masz tu zagwarantowane kłopoty, jeśli klient nie ufa zapisom Twojej umowy, znaczy że nie ufa Tobie w ogóle, zatem nieroztropne byłoby zaufanie komuś takiemu, wierz mi, wiem co piszę, lata obcowania z rozmaitymi ludźmi to ogromne doświadczenie.            
  • Przyjemne z pożytecznym, czy jest to w pełni osiągalne, jak najbardziej, pomimo takich nieprzyjemnych zdarzeń, prowadzenie firmy remontowej zajmującej się wnętrzami mieszkań sprawia mi ogromną frajdę i satysfakcję, przyznaję że założyłem ją całkowicie z przypadku, w młodości miałem zupełnie inne plany, jednak zawsze fascynowała i interesowała mnie architektura oraz majsterkowanie, a dokładnie te elementy zawierają się w działalności jaką prowadzę, zatem nie trafiłem kulą w płot, koleje losu tak się potoczyły, że usługi wykończeń wnętrz prowadzę już trzecią dekadę, jestem im wdzięczny oraz pewien że trafiły na odpowiedni tor, mam na „sumieniu” sporo realizacji w Poznaniu i okolicach, więc nie przesadzę jeśli powiem, że znam zagadnienia remontowe od podszewki, mimo to cały czas się uczę, pokora jest nieodzowna przy tym biznesie, zbyt wielka pewność siebie może być zgubna.
  • Prowadzenie firmy to nie jedyna moja pasja, moim że tak się wyrażę dzieckiem, jest strona firmowa abartremonty.pl , to w stu procentach moja koncepcja pod względem graficznym i merytorycznym, z koniecznymi elementami, które są niezbędne dla nowoczesnej strony, przyjaznej internautom i też wyszukiwarce, zatem cała reszta, optymalizacja i co tam jeszcze, to robota webmasterów z którymi współpracuję od lat, cóż, trzeba się słuchać fachowców, każdy musi się znać na swojej robocie. Na łamach strony prowadzę poradnik remontowy, poruszający się w bardzo rozległym spektrum szeroko rozumianej wykończeniówki wnętrz, stanowi połączenie mojego zamiłowania do architektury w mieszkaniach oraz tekściarstwa, uff właściwe określenie to copywriter.


Wojciech Gośliński

Na cóż mogę zaprosić, jak nie na mój poradnik, jeśli jesteś na etapie przygotowań do aranżacji swojego domu, koniecznie przeczytaj publikacje z różnych kategorii, mam nadzieję, że nie w jednym temacie okażą się pomocne.

http://www.abartremonty.pl/poradnik-remontowy/



niedziela, 29 listopada 2015

Jakość usług remontowych.

    To temat rzeka, zasadniczo jakość w sukurs z terminowością zawsze muszą iść w parze, jeśli oczywiście usługa firmy remontowej zajmującej się wykończeniami wnętrz mieszkań jest w pełni profesjonalna, poparta doświadczeniem i kompleksowością obsługi.



  • Czymże jednak jest sama jakość, otóż wydawać by się mogło że to proste pojęcie, jednak może okazać się dość złożone i względne, z prostej przyczyny, otóż wykończeniówka ma to do siebie, że jej jakość może być oceniana bardzo indywidualnie, zależnie od oczekiwań i odczucia estetycznego usługobiorcy, taka w końcu jest struktura mentalna człowieka, to co dla jednego wydawać się będzie schludnie i porządnie wykończone, dla innej osoby może być całkowicie nie do przyjęcia.
  • Najlepszym przykładem może być gładkość ścian w nowo oddawanych poznańskich mieszkaniach deweloperskich, ten element jest podstawowym podczas omawiania szczegółów wykończenia wnętrz i przygotowywania oferty przez firmę remontową.
  • Technologia wykonania tynku gipsowego w żadnym razie nie gwarantuje na tyle gładkiej ściany z jednorodnością faktury na stu procentach powierzchni ścian i sufitów, aby można było malować sufity i ściany bez wykonania gładzi gipsowych, niektóre nowe mieszkania posiadają już nałożoną warstwę gładzi gipsowej, wtedy albo są zagruntowane na biało farbą podkładową albo są tylko zeszlifowane, co jednak utrudnia określenie czy jakość gładzi jest należycie wykonana, pył po szlifowaniu uniemożliwia ocenę gładzi, wówczas najrozsądniej umówić się z właścicielem mieszkania, czyli odbiorcą usługi remontowej, że dopiero po zagruntowaniu farbą podkładową, wspólnie stwierdzi się czy jakość gładzi odpowiada oczekiwaniom estetycznym mieszkańca, w sumie to właśnie on musi się określić, czy zamówi wykonanie gładzi gipsowych, czy też nie, nic nie można tu narzucić, tylko naświetlić sytuację.
  • W przypadku istnienia na ścianach surowych tynków gipsowych, pobielonych farbą podkładową czy też nie, raczej nie ma możliwości aby przystąpić do prac malarskich bez wykonania gładzi, i to nawet u usługobiorców, świeżo upieczonych posiadaczy mieszkań w Poznaniu, naprawdę mało wyczulonych na ekstra jakość.
  • Po wykonaniu gładzi gipsowych, zlecający usługę odbiera ją od wykonawcy, tutaj pojawia się sprawa jej jakości, prawo budowlane określa sposób odbioru takich prac: ściana ma wyglądać bez zarzutu w odległości ok. jednego metra przy świetle rozproszonym, zatem nigdy przy podświetlaniu ściany źródłem światła umieszczonym bezpośrednio przy powierzchni ściany czy sufitu, co poniektórzy klienci źle interpretujący informacje zawarte choćby w poradnikach remontowych, np. na abartremonty.pl, wielu magazynach wnętrzarskich, próbują uczynić, gładź gipsowa gwarantuje, jak mówi sama jej nazwa, gładkość powierzchni, natomiast w żaden sposób nie jest wstanie poprawić geometrii remontowanego i wykańczanego wnętrza czy większych nierówności wykonania tynku gipsowego, co właśnie będzie doskonale widoczne gdy umieścimy żarówkę lub latarkę, bezpośrednio przy ścianie, pokaże się wówczas najmniejsza niedoskonałość powierzchni, drobna ryska czy nierówność.
  • Z tego powodu przed przystąpieniem do wykonania gładzi gipsowych omawia się w usługobiorcą wszystkie te niuanse, i też wiele innych, nie chodzi tu wyłącznie o uczciwe świadczenie usług remontowych i wykończenia wnętrz, jest to również pragmatyczne zabezpieczenie się firmy parającej się remontami w Poznaniu, przed ewentualnymi problemami podczas odbioru prac, wykonawca musi spodziewać się indywidualnego podejścia do jakości, zawsze trzeba brać pod uwagę, że trafi się na prawdziwie wymagającego inwestora.
  • Ściany, na których z góry wiemy, że będą tam wisiały kinkiety rzucające snopy światła albo ściany lub sufity podświetlone paskami Led, muszą być wygładzone ze szczególną dokładnością, często nie wystarczają standardowe dwie warstwy gładzi, a szlifowanie i gruntowanie odbywają się przy mocnym podświetleniu powierzchni pod dużym kątem.
  • Wydawać by się mogło, że prostszym do odbioru elementem prac należących do wykończeń wnętrz będzie końcowe malowanie farbą wierzchnią, tutaj dla usługodawcy, tj. firmy remontowej, nie ma za wiele wymówek, nie może być żadnych niedomalowań, wyraźnych smug, źle rozprowadzonej farby czy nieprecyzyjnych odcięć dwóch sąsiadujących ze sobą kolorów i pozostałych elementów stycznych z malowanymi powierzchniami, mówiąc „prostszym do odbioru elementem”, pozostawiamy jednak niewielką furtkę co do odbioru estetycznego tych prac, nie do końca jest tutaj wszystko oczywiste, otóż nie powinny być widoczne żadne mocne smugi na świeżo pomalowanej powierzchni, ale patrząc na ścianę, na którą będą padały pod ostrym kątem nierozproszone promienie naturalnego światła, np. w słoneczny dzień, mają prawo być widoczne niewielkie pionowe smużki, wzdłuż ruchu wałka malarskiego, wynika to z połączenia dwóch właściwości farb emulsyjnych: schnięcia fizycznego i sporej ilości żywicy syntetycznej, która przez większość firm produkujących farby jest dodawana dla polepszenia ich parametru odnoszącego się do zmywalności.
  • Zanim sprawa zmywalności powłoki malarskiej była tak istotna, większość farb na dyspersji akrylowej nie miała dużej zawartości żywicy syntetycznej, na wymalowanej ścianie, patrząc na nią pod dowolnym kątem i przy dowolnym oświetleniu, nie widać było najmniejszych smużek, fakt, takie farby sprzed powiedzmy dwudziestu lat, nie były tak dobrze zmywalne jak obecnie wytwarzane, które można przetrzeć na mokro bez śladu zniszczenia powłoki malarskiej, lecz w zamian przysparzających powiedzmy to, w/w kłopotów, których z kolei trudno powiązać z wadą, są dyskusyjne w aspekcie względności pojęcia jakości w remontówce i wykończeniu wnętrz mieszkań, na wielu opakowaniach z farbami producenci zaczęli się zabezpieczać, umieszczając informacje o możliwości pojawienia się niewielkich smużek, zależnie od sposobu oświetlenia ściany, jako cesze produktu.
  • Podobne informacje o cesze materiału mogącego być postrzeganego przez kupującego jako z oczywistą wadą, przeczytamy na opakowaniach wielu innych produktów, dotyczy to zwłaszcza płytek ceramicznych, farb dekoracyjnych, niekiedy podłóg, co u bardziej uczulonych estetycznie osób remontujących i wykańczających swoje mieszkania, domy i ich wnętrza, buduje to rozgoryczenie, poczucie niemocy i poniekąd nieuczciwego działania producenta.
  • Indywidualne odczucie estetyki sprawia że profesjonalna firma wykonawcza nie dyskutuje z odbiorcą usługi w przypadkach wątpliwości jakości wykonania, jeśli faktycznie jakikolwiek detal może być jeszcze poprawiony, wówczas bez wahania to się czyni, każdy z nas ma prawo osobiście pojmować aspekt wizualny, w myśl idei, że o gustach się nie dyskutuje, dokładnie i o poczuciu estetyki.
  • Aczkolwiek względność pojmowania estetyki wykończenia wnętrz może natomiast powodować nadużycia po stronie zamawiającego usługę remontową i wykończeniową, złożoność wielu przedsięwzięć, składających się często z mnóstwa elementów, powoduje że dla szukającego „dziury w całym”, zawsze może się znaleźć detal, który w jego mniemaniu mógłby wyglądać lepiej, aczkolwiek ten akurat aspekt nie dotyczy wyłącznie prac wykończeniowych, może mieć zastosowanie w przypadku każdej innej usługi świadczonej dla ludności.
  • Zaś do bezspornego elementu jakości robót remontowych i wykończeń wnętrz mieszkań należy porządek, tutaj nie będzie żadnych widełek ani tłumaczeń, nie można zakończyć zlecenia zostawiając klientowi kurz i bałagan, do tego służą; zamówiony kontener na odpady, wszelkie materiały zabezpieczające, odkurzacz, ścierka czy mokry mop, zawiera się to w kulturze pracy i szanowaniu zlecającego usługę, porządek, czystość i też dobra organizacja, to obok schludnego i fachowego wykonania prac, najlepsza wizytówka każdej szanującej się poznańskiej firmy remontowej, zajmującej się kompleksowo wykończeniami wnętrz, traktującej swoje rzemiosło poważnie i dbającej o swój image, tu odwiedź np. stronę abartremonty.pl, wizytówkę wykonawcy działającego w Poznaniu i okolicach już od dwudziestu jeden lat.
  • Jakość usługi remontu to z reguły wypadkowa dwóch składników; należytego wykonawstwa i dobrej jakości materiału budowlanego i wykończeniowego, ale też pozostałego wyposażenia wnętrz mieszkania, znajomość sprawdzonych rozwiązań, technologii i właściwości materiałów oraz pełne doinformowanie klienta o zaletach i wadach poszczególnych produktów, a zatem kompletne znawstwo tychże, wpisują się w całościową, rzetelną obsługę inwestora, gwarantuje to zawsze bezproblemowy odbiór prac, satysfakcję dla obu stron, zlecającego i firmy usługowej, której specjalnością są kompleksowe remonty mieszkań w Poznaniu.


Wojciech Gośliński

http://www.abartremonty.pl




wtorek, 15 września 2015

Firma remontowa Wojciech Gośliński opinie

    Z wielką przyjemnością odsyłamy do portali opiniotwórczych, na których umieszczone są opinie o firmie remontowej Wojciech Gośliński:


http://www.ale-opinia.pl/firma/qclhn7hk,firma-remontowa-wojciech-goslinski.html

http://www.przeswietl-firme.pl/firma/pnnsn5z84s,firma-remontowa-wojciech-goslinski.html

http://www.ocenteraz.pl/firma/dbs12qiqho+firma-remontowa-wojciech-goslinski.html

http://znane-firmy.pl/firma/41dutzg+firma-remontowa-wojciech-goslinski.html

Będziemy wdzięczni za dodanie opinii przez naszych szacownych klientów.


    Świadcząc usługi remontowe w Poznaniu i okolicach już od 1994 roku, obsługujemy głównie klientów indywidualnych wykańczających i remontujących własne mieszkania, domy, jak również firmy odnawiające swoje biura. Nasze usługi są kompleksowe, współpracujemy m.in. z projektantem wnętrz, wykonawcą mebli kuchennych pod wymiar i szaf pod zabudowę, w działalność usługową wkładamy nie tylko nasze doświadczenie, ale również pasję i poświęcenie, każde zlecenie to praca na najwyższych obrotach, wszystko z myślą o stuprocentowym zadowoleniu klienta. 

Wojciech Gośliński