niedziela, 22 kwietnia 2018

Czy warto inwestować w mieszkanie w bloku z wielkiej płyty?


   Mieszkań w blokach z wielkiej płyty jest mnóstwo w Poznaniu, stanowią największy procent w handlu lokalami mieszkalnymi z rynku wtórnego, czy jednak są warte uwagi w decyzjach zakupowych?


  • W realiach utopijnego, realnego socjalizmu w Polsce, gdzie wszystko było postawione na głowie, decydenci zachwycili się tą technologią, liczyło się tu i teraz, faktycznie budowanie szło błyskawicznie, koszta materiałów budowlanych i wytwarzanie prefabrykatów były do przyjęcia, ponadto mieszkań brakowało, toteż niedoróbki wynikłe z braku etosu pracy nikomu nie wadziły, abstrahując w tym miejscu, że za to „piękne” budownictwo do dziś wszyscy spłacamy odsetki kredytowe.
  • Należy wziąć pod uwagę, że technologia tego budownictwa została wymyślona z opcją, że blok po kilkudziesięciu latach od postawienia ma zostać wyburzony, pierwotne projekty bloków zawierały opracowanie, w których miejscach i o jakiej sile mają zostać umieszczone ładunki wybuchowe, w dłuższej perspektywie więc należy założyć, że to budownictwo „tymczasowe”, dokładnie w sukurs zmian społecznych, mentalnych i technologicznych, świadczenia usług, które następowały w Europie w drugiej połowie ubiegłego wieku, produkt miał posłużyć relatywnie krótko, miał być tanio wyprodukowany, którego nie opłaca się odnawiać, remontować, zastępowany miał być innym, nowym, wielka płyta w budownictwie, w krótkim okresie historii też wpisała się w ten nurt. 
  • Dla przykładu są w Poznaniu osiedla, na których w momencie ich projektowania, stojące tam bloki obecnie nie miały już istnieć, jednak stoją, ociepla się je, remontuje klatki, wymienia instalacje, nakręca to biznes firm od wszelakich usług, lecz co z tego, nie wymieni się stalowych elementów łączących płyty, nie można nawet sprawdzić stanu ich zużycia, dlatego technologia wielkiej płyty zakładała określony czas użyteczności budynków, bez opcji ich odrestaurowania i remontu, bloki co prawda stoją, lecz samochód, w którym nie zrobiliśmy przeglądu, też będzie jakiś czas jeździł, pytanie jak długo, niestety należy do tego dodać „wysoką” kulturę budowania w tamtym niechlubnym okresie, elementy stalowe spajające wszystkie żelbetowe płyty, leżakowały bez żadnych zabezpieczeń na placach budowy, korodowały, ich obecny stopień korozji jest nie do sprawdzenia, w tym cały szkopuł. 
  • Technologia wielkiej płyty tak szybko jak się pojawiła, tak szybko na szczęście została zarzucona, niestety setki tysięcy mieszkań zdążono w Polsce wybudować, funkcjonujemy w nich, odnawiamy je, poddajemy wykończeniu, obecnie nie stanowią problemu społecznego i finansowego dla obywateli i państwa, lecz nie będzie tak wiecznie, wszystkie, bez wyjątku bloki z wielkiej płyty będą musiały być prędzej czy później wyburzone, są na to rozmaite opracowania, niektóre o bardzo pesymistycznym wydźwięku, jest się o co martwić, bo to będą tragedie.
  • Otóż pytanie, co się będzie działo z lokatorami bloków osiedla, co do którego zostanie podjęta decyzja nadzoru budowlanego o jego rozbiórce, ubezpieczenie nie zawiera opcji odszkodowania w takiej sytuacji, nawet najbardziej solidarne państwo może nie poradzić sobie z zapewnieniem wszystkim, odszkodowań czy lokali zastępczych, a zamykanie osiedli może następować lawinowo, w wielu krajach Europy Zachodniej wszystkie wysokościowce z wielkiej płyty zostały już dawno wyburzone.
  • Pomijając te rozterki, o których nie jest modne deliberować, bo co jest niewygodne, staramy się o tym nie myśleć, a od firmy parającej się handlem nieruchomościami tego się nie dowiemy, musimy wziąć pod uwagę jeszcze inne czynniki definiujące, czy warto inwestować w wielką płytę.  
  • Otóż nie można pominąć faktu, że również remont i wykończenie lokalu w bloku z wielkiej płyty często stanowi istotny składnik zainwestowania w takie lokum, a może i usługi projektanta wnętrz, jeśli od wybudowania budynku nie była przeprowadzona żadna konkretna renowacja w lokalu, to należy się liczyć z wymianą wszystkich instalacji; elektrycznej i hydraulicznej, wyrównywaniem sufitów, ścian i podłóg, ich poziomowaniem, a trzeba powiedzieć, że w wielu przypadkach lokal w takim bloku to prawdziwa „wisienka”, często nie ma kątów, zdarza się, że ściana pochylona jest tak, że między podłogą a sufitem różnica wynosi 5 cm, różnica zaś w poziomie sufitów może dojść nawet do 8 cm na przeciwległych biegunach, co wiem z autopsji, a kąty, poziomy, równe płaszczyzny, prócz oczywistej sfery estetycznej, będą istotne w przypadku wykonywania stałych zabudów szaf wnękowych, zabudowy meblowej w kuchni, itd.
  • Zanim więc kupi się w Poznaniu mieszkanie w wielkiej płycie, warto poprosić fachowca z firmy remontowej od wykończenia wnętrz aby zrobił rekonesans w takim lokalu, sprawdził jego stan techniczny, przygotowując kompleksowy kosztorys remontu rzeczy, które bezwzględnie wymagają wykonania, oszczędzi to później odbiorcy usługi ewentualnych rozczarowań.
  • Istotnym punktem poprzedzającym wykończenie wnętrz jest sprawdzenie instalacji gazowej, ale w żadnym wypadku nie przez firmę wykonującą zlecenie dla spółdzielni mieszkaniowej administrującej budynkiem, nie można mieć tutaj pełnego zaufania, czego jestem świadkiem, pomimo takich corocznych przeglądów, raz miałem przypadek, gdzie aż w SZEŚCIU miejscach był wyciek gazu, pytanie kogo do kontroli zatrudniają spółdzielnie, odpowiedź: najtańsze, niesprawdzone firmy, tego typu sytuacje są tego dowodem, wielokrotnie oglądam u moich klientów rury gazowe na długich odcinkach całkowicie zabudowane, albo o zgrozo, zatynkowane, wtedy nie ma jak sprawdzić szczelności na łączeniach i kolankach, kontroler spisuje uwagi/zalecenia i odchodzi, nic dalej z tematem się nie dzieje, to jest nienormalne i niebezpieczne, według mnie, pomimo corocznych przeglądów, istnieje nie mały odsetek mieszkań administrowanych przez spółdzielnie, w których jest jakaś nieszczelność instalacji gazowej, przez lata może nic się nie wydarzyć, jednak wystarczy niefortunny zbieg okoliczności, i dochodzi do tragedii, na sferę bezpiecznej instalacji gazowej należy być szczególnie wyczulonym, niektóre instalacje w blokach mogą mieć 30 - 40 lat, choć z drugiej strony, co z tego, że w naszym domostwie będziemy mieli szczelną czy nową instalację gazową, a sąsiad pod nami będzie miał to w nosie, w razie wybuchu może się „złożyć” cały blok jak domek z kart, należałoby więc walczyć z chorym systemem zarządzania przez spółdzielnie, które to właśnie są skansenem zamierzchłego, chorego systemu, tu nie było żadnej reformy.
  • Nie można pominąć faktu „wspaniałej” akustyki wielkiej płyty, jak to się mówi, nawet puszczenie bąka sąsiad usłyszy, nie istnieje tutaj jakakolwiek w stu procentach skuteczna technika akustycznego odseparowania się od innych mieszkań w bloku, to też problem szczególnie lokalu na ostatnim piętrze w wysokościowcu, usytuowanym blisko hałaśliwych silników windy, w metodzie tradycyjnego budowania budynków, akustyka lokali ma się o wiele lepiej.
  • Tudzież właśnie budownictwo tradycyjne, zanim sprowadzono do kraju wielką płytę, ma się bardzo dobrze, to nie tylko zdrowa technologia budowania z czerwonej cegły, wnętrza, szczególnie starszych budynków, często są przestronne i wysokich sufitach, te budynki kilkudziesięcioletnie i też ponad stu letnie, właściwie konserwowane, teoretycznie mogą stać kilkaset lat, z wielką płytą jest to niemożliwe, bloki te raczej nie ostaną się długo dużej niż do połowy 21-go wieku, a w większości stoją obecnie tylko z powodu, że Polska jest nadal na dorobku. 

Wykończenia wnętrz w Poznaniu i usługi aranżacji to dość szerokie zagadnienie, jeśli jesteś na etapie urządzania swojego gniazdka, przeczytaj artykuł znajdujący się w naszym poradniku remontowym, traktujący o sferze zdrowotnej, pt. „Jonizacja powietrza w mieszkaniu, a aspekt zdrowotny.”
https://www.abartremonty.pl/aranzacja-i-urzadzanie-wnetrz/jonizacja-powietrza-w-mieszkaniu-a-aspekt-zdrowotny/

#wojciechgoslinski

Czy warto inwestować w mieszkanie w bloku z wielkiej płyty?