Tak, niemalże idealistyczne można by ująć określenie dla wykonywanej profesji, która dla osoby się nią parającej stanowi nie tylko źródło dochodu, ale też urzeczywistnianie własnych pasji, zaś dla klienta pełną satysfakcję z jakości wykonania oraz fachowej obsługi.
- Czy to mrzonki czy fakty, otóż wszystko zależy od podejścia do tematu, podstawową będzie tutaj teza, może dla niektórych banalna, że o wszystkim decyduje elementarna uczciwość, otóż to od niej w największej mierze zależy mnóstwo rzeczy, w aspekcie świadczenia usług remontowych przejawia się to w takiej obsłudze klienta, aby wydał na całe przedsięwzięcie wykończenia wnętrz swojego poznańskiego mieszkania optymalną kwotę pieniędzy, jednocześnie miał zagwarantowaną należytą jakość wykonania oraz zapewnioną obsługę gwarancyjną.
- Słowo przyjemne ma odniesienie do zleceń, w których wszystko przebiega sprawnie, zarówno wykonawca jak i zlecający wywiązują się ze swoich zobowiązań zawartych w umowie, czy tak jednak zawsze bywa, w żadnym wypadku, raz czy dwa razy w roku zdarza się klient, dla którego remont jego mieszkania jest idealnym sposobem dla „oszczędzenia” pieniędzy, a mówiąc bez ogródek oszukania wykonującego zlecenie, jest to wówczas bardzo deprymujące dla wykonawcy, oddanie i zaangażowanie danemu zadaniu, a w konsekwencji nieuczciwe „docenienie” wykonanej pracy, podważa w jakiejś mierze zaufanie do przyszłych klientów firmy, którzy to w zdecydowanej większości na szczęście są uczciwi. Świadczenie usług wykończeń wnętrz mieszkań zawsze niesie ze sobą ryzyko współpracy z oszustem, niestety trzeba to wpisać w całokształt prowadzenia działalności, nie można w żaden sposób tego przewidzieć, gdyż nieuczciwi ludzie są genialnymi aktorami, jak wilk w owczej skórze, a w efekcie wyprowadzą cię na manowce.
- Z jakiego powodu zaś istnieją takie usługi jak windykacja należności, z oczywistego, wynikającego z nieuczciwości niektórych ludzi, zapotrzebowanie na nie o zgrozo nie maleje.
- Konstruowanie skomplikowanych umów odnosi pośredni skutek, jestem zwolennikiem upraszczania sobie życia, a nie jego gmatwania, zawsze powtarzam moim klientom, że umowa spisana jest głównie dla higieny i zachowania porządku podczas wykonywania zlecenia, musi być przejrzysta i ile się da krótka, nie od zapisów w umowie zależy rzetelne wywiązanie się z niej jednej i drugiej strony umowy, tylko od uczciwych zamiarów, powiedzenie że pół ameryki zbudowano przez podanie sobie ręki to nie bajki, ma przełożenie na prowadzenie interesów w społeczeństwie, którego uwarunkowania mentalne pozwalają na coś takiego, w naszym kraju kilka dziesięcioleci istnienia irracjonalnego i niszczącego człowieka systemu zrobiło swoje, brak wzajemnego zaufania, tendencja do kombinowania, są efektem zmian wśród polaków jakie nastąpiły pod panowaniem „towarzyszy” troszczących się o dobro narodu, do dziś się z tym borykamy, brak zaufania czy totalna biurokracja hamująca rozwój przedsiębiorczości oraz człowieka w szeroko pojmowanym aspekcie są tego najlepszym dowodem, mam w pamięci umowę ze znanej poznańskiej firmy montującej drzwi, to dziewięć kartek zapisanych drobnych druczkiem, samo przeczytanie a następnie zrozumienie tekstu zajmie kilkadziesiąt minut, toż to istna groteska, moja umowa składa się z ok. dziesięciu punktów zajmujących jedną stronę plus załącznik do niej z rozpiską prac do wykonania, każdy z moich klientów chwali sobie czytelną i nieskomplikowaną umowę, sprawdza się to w stu procentach, no może w 99, przecież istnieją rodzynki w cieście, oszuści.
- Co warte uwagi dla początkującego wykonawcy, to przypadki gdy klient konstruuje własną propozycję umowy przygotowaną przez z reguły jak to mówi, zaprzyjaźnionego prawnika, zazwyczaj treść takiej umowy w 90% zabezpiecza wyłącznie usługobiorcę, doradzam Ci szczerze początkujący wykończeniowcu, odpuść sobie podjęcie współpracy z kimś takim, masz tu zagwarantowane kłopoty, jeśli klient nie ufa zapisom Twojej umowy, znaczy że nie ufa Tobie w ogóle, zatem nieroztropne byłoby zaufanie komuś takiemu, wierz mi, wiem co piszę, lata obcowania z rozmaitymi ludźmi to ogromne doświadczenie.
- Przyjemne z pożytecznym, czy jest to w pełni osiągalne, jak najbardziej, pomimo takich nieprzyjemnych zdarzeń, prowadzenie firmy remontowej zajmującej się wnętrzami mieszkań sprawia mi ogromną frajdę i satysfakcję, przyznaję że założyłem ją całkowicie z przypadku, w młodości miałem zupełnie inne plany, jednak zawsze fascynowała i interesowała mnie architektura oraz majsterkowanie, a dokładnie te elementy zawierają się w działalności jaką prowadzę, zatem nie trafiłem kulą w płot, koleje losu tak się potoczyły, że usługi wykończeń wnętrz prowadzę już trzecią dekadę, jestem im wdzięczny oraz pewien że trafiły na odpowiedni tor, mam na „sumieniu” sporo realizacji w Poznaniu i okolicach, więc nie przesadzę jeśli powiem, że znam zagadnienia remontowe od podszewki, mimo to cały czas się uczę, pokora jest nieodzowna przy tym biznesie, zbyt wielka pewność siebie może być zgubna.
- Prowadzenie firmy to nie jedyna moja pasja, moim że tak się wyrażę dzieckiem, jest strona firmowa abartremonty.pl , to w stu procentach moja koncepcja pod względem graficznym i merytorycznym, z koniecznymi elementami, które są niezbędne dla nowoczesnej strony, przyjaznej internautom i też wyszukiwarce, zatem cała reszta, optymalizacja i co tam jeszcze, to robota webmasterów z którymi współpracuję od lat, cóż, trzeba się słuchać fachowców, każdy musi się znać na swojej robocie. Na łamach strony prowadzę poradnik remontowy, poruszający się w bardzo rozległym spektrum szeroko rozumianej wykończeniówki wnętrz, stanowi połączenie mojego zamiłowania do architektury w mieszkaniach oraz tekściarstwa, uff właściwe określenie to copywriter.
Wojciech Gośliński
Na cóż mogę zaprosić, jak nie na mój poradnik, jeśli jesteś na etapie przygotowań do aranżacji swojego domu, koniecznie przeczytaj publikacje z różnych kategorii, mam nadzieję, że nie w jednym temacie okażą się pomocne.
http://www.abartremonty.pl/poradnik-remontowy/
