poniedziałek, 6 stycznia 2020

W naszej łazience nieładnie pachnie, jak temu problemowi zaradzić?


   Łazienka w każdym pewnie poznańskim domu jest wyjątkowym wnętrzem, w sferze designu jest bez mała wizytówką przygotowywanego mieszkania pod klucz, jej wykończenie nie mało kosztuje i też dość mocno absorbuje odbiorcę usługi remontowej a to na tle całego przedsięwzięcia urządzenia i wykończenia pod klucz wymarzonych czterech kątów.
Łazienka powinna zawierć cechy pomieszczenia eleganckiego, schludnego, zawsze higienicznie czystego, lśniącego nieskazitelną czystością, estetyczne doznania w tym wnętrzu powinny iść w parze ze sferą użytkową / funkcjonalną, jakkolwiek czasami jeśli tylko jeden z elementów zawiedzie, łazienka straci na atrakcyjności, elementem tym może być nieprzyjemny, nieświeży zapach w naszej kochanej łazience.


Jakie tego mogą być przyczyny i jak przy takiej to okoliczności efektywnie problemowi zaradzić? 


  • Najprzód należy zważyć, że pewnie z 95% łazienek w naszych poznańskich mieszkaniach nie posiada (o zgrozo) okna, przyzwyczailiśmy się do zubożenia tego wnętrza przez jego brak (jak żaba gotowana na wolnym ogniu, zanim się spostrzeże, że już po niej), toteż i projektanci pracujący dla firm deweloperskich uważają tą w sumie „nie zdrową” sytuację za akceptowalny przez większość odbiorców usługi mieszkania do wykończenia pod klucz standard, toteż dla wygody wykonania projektu (i takiego „upakowania” lokali na działce budowlanej aby firma deweloperska wypracowała maksymalny profit), łazienkę w układ lokalu wrysowują nie tylko, że mikroskopijnie małą, to jeszcze bez okna, a jegoż brak...
  • Jest pierwszą przyczyną ewentualności powstania efektu „nieświeżego” powietrza, problem to cyrkulacja (czytaj wymiana powietrza), łazienka w nowym mieszkaniu gotowym do remontu i usługi wykończenia pod klucz przez firmę wykonawczą co prawda posiada nową i sprawną wentylację, jakkolwiek jest to pomieszczenie bardzo małe jak na rzeczy, które się tutaj będą działy, a będzie to permanentne, codzienne generowanie mnóstwa pary wodnej pochodzącej z brania prysznica, dokonywanie czynności fizjologicznych, często suszenie mokrych ręczników, prania, aliści projektant mieszkania nie pomyślał o sferze użytkowej lokalu mieszkalnego, dodając pomieszczenie funkcjonujące jako pralnia / suszarnia / skrytka / spiżarnia, które doskonale odciążyłoby naszą łazienkę, która...
  • Po prostu „pęka w szwach”, jej wykorzystanie często jest ponadnormatywne, nawet najsprawniejsza wentylacja może nie nadążyć z efektywną wymianą powietrza na świeże, suche i pachnące, tutaj im bardziej dzietna rodzina (co oczywiście się chwali, ma błogosławieństwo Boże i też od paru lat, na szczęście i Państwa Polskiego), tym w jednej łazience przypadającej na wielu domowników gorzej; często tu wilgoć, duszno i nie pachnie świeżo, para wodna skraplająca się szczególnie przy suficie, jest pożywką dla rozwoju pleśni i grzyba, jeśli pojawią się ciemne plamy na suficie, nie oznacza to nic dobrego, wtedy prócz toksycznego pomieszczenia mamy też i nie miły zapach, zaradźmy więc w takiej sytuacji jak możemy, a możemy naprawdę wiele w tejże materii uczynić, otóż...
  • Musimy wiedzieć, że wymiana powietrza w łazience powoduje ruch powietrza ze wszystkich pomieszczeń mieszkania w kierunku kratki wentylacyjnej znajdującej się we wnętrzu łazienki, jeśli wszystkie okna będą szczelnie zamknięte, a  choć jedno nie będzie miało uruchomionej funkcji mikro wentylacji, to nawet najlepiej wykonany system wentylacyjny w łazience po prostu nie zadziała jak potrzeba, zainstalowanie super wydajnego wentylatora kanałowego też wtedy nie za bardzo pomoże, po uruchomieniu wytworzy co najwyżej podciśnienie w łazience, będzie mieszał powietrze a nie tłoczył, zatem...
  • Zagwarantowaliśmy wnętrzu łazienki sprawną wentylację, zaiste problem nieświeżego powietrza nie do końca zniknął, a mamy w zwyczaju wieszać tutaj mokre ręczniki po wieczornej kąpieli, wtedy nie  dziwmy się, że z zapachem z samego rana jest coś nie tak, ręcznik w pomieszczeniu ze względnie wydajną / niewydajną cyrkulacją powietrza, z zamkniętymi drzwiami, będzie schną aż do rana, do tego czasu mogą się już na nim zainicjować procesy gnilne wody, to rozwój w niej mikroorganizmów, których zarodniki w miliardach unoszą się w powietrzu, każdy zna zapach przez dłuższy czas zawilgoconej tkaniny, ręcznik z uwagi na swoją funkcję, magazynuje wodę dość długo zanim wyschnie, ale...
  • Jeśli nie mamy gdzie w mieszkaniu powiesić mokrych ręczników, doskonałym i rozwiązującym w stu procentach problem schnięcia nie tylko mokrych ręczników, ale też powieszonego prania, jest ustawienie w łazience osuszacza powietrza, ponieważ to nie duże wnętrze, niewielki gabarytowo osuszacz (w cm3 to raptem 2 – 3 tyle co „skrzynka” komputera stacjonarnego), usunie z łazienki wilgoć, wysuszy do cna wszystko co mokre, i to w przedziale 1 – 3 godzin, osuszacz uruchamiamy zaraz po zakończeniu kąpieli, należy przy tym zamknąć drzwi do łazienki, osuszacz nie jest mocno prądożerczym urządzeniem, pobiera energii coś na poziomie lodówki, nie wymaga zatem wykonania osobnego obwodu elektrycznego podczas remontu łazienki przez najętą firmę w specjalizacji wykończenia mieszkań pod klucz, ale absolutnie nie powinno się wykorzystywać do podłączenia osuszacza gniazda elektrycznego przeznaczonego dla pralki, ona musi „pracować” na swoim, niezależnym od innych obwodzie, dodatkowe gniazdo dla osuszacza wykonuje się zwykle bazując na obwodzie do gniazda roboczego przy umywalce, jednoczesna praca osuszacza i np. suszarki do włosów, lokówki, nie przeciąży obwodu elektrycznego.
  • Oj, nasi projektanci mieszkań i też domów jednorodzinnych gotowych do usługi wykończenia, wiedzy praktycznej nie zawsze u nich ci zasób, nie do końca znają prawa fizyki (albo je ignorują), otóż w nowym domu jednorodzinnym, w łazience na piętrze albo na parterze domu parterowego, efektywny ciąg (inaczej cug) w kanale wentylacyjnym łazienki to często marzenie ściętej głowy, toć to wspomniane prawa fizyki decydują o powyższym, minimalna długość komina z kanałem wentylacyjnym aby wywołała efekt ciągu powietrza, powinna mieć nie mniej niż 2 metry, jak jest w praktyce, każdy odbiorca usługi remontowej dobrze wie (albo się dowie, nie daj, dopiero podczas użytkowania łazienki, kiedy to skonstatuje: „dlaczego para nie uchodzi z łazienki”), zaradza się tutaj instrumentem jedynie racjonalnym, otóż podczas remontu i wykończenia pod klucz wnętrza łazienki należy zlecić firmie wykonawczej zainstalowanie turbiny wentylacyjnej, jej gabaryty powodują konieczność ukrycia jej w zabudowie g-k sufitu czy jego fragmentu albo na poddaszu nieużytkowym, to bardzo wydajne i efektywnie urządzenie szybko usuwające z łazienki wilgoć i wszelkie zapachy (po załatwieniu potrzeby fizjologicznej, wierzcie, jak znalazł), może być obsługiwane z dedykowanego regulatora obrotów, niewielki ciąg można ustawić na pracę non stop, podczas pracy ma max., turbina wyjątkowo sprawnie i szybko usuwa wilgoć z wnętrza łazienki, co widać choćby po zaparowanym lustrze, zanim się po kąpieli wytrzemy, jego tafla zaczyna już być sucha.    
  • Mamy więc załatwioną sprawę z należytym wentylowaniem wnętrza remontowanej łazienki, wykończonej pod klucz, także jej osuszaniem, podczas aranżacji łazienki zapobiegawczo pomyślmy o zastosowanych materiałach służących do wykończenia tegoż pomieszczenia, otóż w wybitnie wilgotnym wnętrzu remontowanego mieszkania, do jakiego zalicza się łazienka, nie powinno się stosować materiałów chłonących wilgoć i wodę, a będą nimi; niezaimpregnowane drewno czy tkaniny, obydwa materiały długo przechowują wilgoć w swojej strukturze, mogą tworzyć wspaniałe środowisko dla rozwoju drobnoustrojów (pleśni, grzybów), o wygenerowanie nieprzyjemnego zapachu wtedy bardzo łatwo, w Polsce i Poznaniu swego czasu popularna w wykończeniu mieszkań boazeria sosnowa stosowana była np. na suficie łazienki, po paru latach użytkowania nie radzę wąchać tego drewna, jeśli niezaimpregnowane drewno umieszczać w łazience, to tylko w postaci dodatków dekoracyjnych, ew. użytkowych, ale wykonanych z drewna egzotycznego, tzw. „tłustych” gatunków, z naturalnymi garbnikami, i wreszcie...
  • Pozostaje utrzymanie łazienki w nieskazitelnej, higienicznej czystości, oto też klucz do posiadania wnętrza zawsze pachnącego, z powodu wspomnianej wyżej wyjątkowo intensywnej eksploatacji łazienki w materii zabiegów higienicznych, fizjologicznych, regularne i bardzo dokładne mycie (czytaj odkażanie z bakterii i innych drobnoustrojów), nie tylko sprzętów, ale też okładziny ceramicznej na podłodze i ścianach, spowoduje, że wchodzeniu do łazienki towarzyszyć będą wyłącznie przyjemne odczucia (zapachowe), nieład, bezład, bałagan i nieciekawy zapach zniechęci każdego do aktywności, ale żeby tak było, trzeba pierwej zmusić się do aktywności i zadbać o porządek w pięknym, pełnym sznytu wnętrzu łazienki, w której chcemy się raczej odprężyć (np. podczas relaksującej kąpieli), niż chcieć szybko z niego uciekać, ot co.
  • Materiały typu okładzina ceramiczna, im będą gładsze tym okażą się łatwiejsze do utrzymania w czystości, wszelkie tekstury porowate, sprzyjać będą osadzaniu się zanieczyszczeń, bakterii, trudno je dokładnie umyć, a wszystko co nie do końca czyste, nie do końca też pachnie świeżością.
  • Podsumowując powyższe wywody, a jestem przeczulony w kwestii łazienek bez okna, gdyż widzę jak ich użytkownicy, moi klienci, z faktem tym się „męczą”, podczas szukania docelowego miejsca do zamieszkania, zdecydowanie namawiam celowanie w mieszkania w Poznaniu, domy, z łazienką wyposażoną w okno, wierzcie mi, kto raz „zakosztował” łazienki z oknem, będzie mu bardzo trudno zakupić mieszkanie do remontu i usługi wykończenia pod klucz, ze ślepą łazienką, bez okna; „duszną dziuplą”, klaustrofobiczną komórką higieniczną, nie zaś pomieszczeniem, od którego oczekujemy przestrzeni, ergonomii, blichtru, prezencji, gwarantującym nam pełen relaks i odprężenie, w stu procentach komfortowa łazienka nigdy nie będzie bez okna, firmy obrotu nieruchomościami, projektowe, firmy remontowe, powinny uczciwie uświadamiać swoich szacownych klientów, odbiorców ich usługi w tejże okoliczności, traktować swoją działalność również jako pasję i misję, nie zaś drogę do osiągnięcia profitu z pominięciem chęci usatysfakcjonowania inwestora, dzięki któremu to interes się kręci.     

  #wojciechgoslinski

https://www.abartremonty.pl/

W naszej łazience nieładnie pachnie, jak temu problemowi zaradzić?

2 komentarze:

  1. W przypadku nieprzyjemnych zapachów wydobywających się z łazienki, warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych elementów. Pierwszym krokiem jest zbadanie stanu syfonów oraz rur odpływowych, ponieważ to często właśnie problem z ich szczelnością jest źródłem odorów. Należy również pamiętać o regularnym czyszczeniu tych elementów, by uniknąć nagromadzenia resztek i zanieczyszczeń. Czasami problem może wynikać z braku wentylacji — kluczowe jest zapewnienie odpowiedniego obiegu powietrza, aby wilgoć mogła swobodnie się odprowadzać. W przypadku trudności, warto zasięgnąć porady specjalistów, którzy mogą pomóc w znalezieniu skute

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam, że te zapachy w łazience mogą być aż z tylu powodów! Myślałam, że to tylko kwestia czyszczenia, a tu nagle syfon, wentylacja... Niedawno natknęłam się na https://eco-expert.eu/projekty-natura-2000 i tam też było coś o ekologicznych detergentach, może to ma jakiś związek? Próbuję ogarnąć jak to wszystko ze sobą gra.

    OdpowiedzUsuń