Na nowe cztery kąty w Poznaniu, w obrzeżach jego centrum albo na bliskich peryferiach miasta chętnych nie brakuje i to pomimo nie małych kosztów zakupu, a właściwie najczęściej uwiązania się z nabytym mieszkaniem na lata poprzez zaciągnięcie kredytu, niestety z drakońskimi odsetkami.
- Czy na pewno to właściwa inwestycja, przecież nie dokładając wiele więcej możemy kupić dom łącznie z działką, z dwukrotnie większym metrażem, szkopuł tkwi w tym, że działka z tak niską ceną może leżeć z trzydzieści i więcej kilometrów od centrum miasta, a dla kogoś kto nie wyobraża sobie kalkulować codziennego, niekiedy godzinnego dojeżdżania do Poznania jeśli w nim pracuje i potem tak samo długiego powrotu, jest to wykluczone, stąd też pomimo tak drogich nowych mieszkań do wykończenia w naszym mieście, cieszą się one ciągłym zbytem.
- No to kupiliśmy jednak dom z działką za miastem, czy do generalnego remontu albo tylko do wykończenia wnętrz, to drugorzędna sprawa, pytanie czy stracony czas na dojazdy do miasta zrekompensuje posiadanie własnej działki, nie tłoczenia się w bloku, gdzie mieszkanie jest „przyklejone” do sąsiedniego, w których każde puknięcie przez lokatora w posadzkę czy ścianę albo odgłosy głośnej rozmowy przenoszą się do sąsiada, nie mówiąc już o dźwiękach muzyki, a nieraz i zapachach gotowania, ten kto zainwestował w dom za Poznaniem nie ma co do tego wątpliwości że postąpił mądrze, natomiast osoby osiedlające się w mieszkaniach w budynkach wielorodzinnych w mieście też przecież mogą uważać że właściwie zainwestowali, wszakże póki nie zaznali autentycznego spokoju, poczucia prawdziwego azylu, co gwarantuje wyłącznie dom jednorodzinny za miastem, jednak mieszkańcom budynków wielorodzinnych w Poznaniu wystarczy to co mają, może mniej świeżego powietrza, przestrzeni, trochę więcej hałasu, zgiełku, ale w zamian nie tracą czasu na dojazdy, faktycznie jest to w jakimś sensie komfort, wszędzie blisko; do pracy, lekarza, urzędu, itd.
- Ponieważ odczucie komfortu każdy ma prawo odczuwać inaczej, zatem trudno jednoznacznie stwierdzić, co jest rozsądniejsze; dom z działką za miastem, czy mieszkanie w bloku w mieście, który faktycznie niekiedy może odznaczać się w ciekawą architekturą, otoczeniem, zielenią, aczkolwiek nadal pozostaje blokiem, poza tym z uwagi na projekty mieszkań, których deweloper chciałby zmieścić jak najwięcej na jednej działce, znalezienie naprawdę funkcjonalnego układu wnętrz wymaga nierzadko sporych poszukiwań, wiem to z pierwszej ręki, od klientów mojej firmy remontowej świadczącej usługi dla świeżo upieczonych właścicieli lokali mieszkalnych, aby usprawnić wygodę użytkowania lokalu, często poprzez wyburzanie ścian działowych, murowanie ich w nowych miejscach, przedsięwzięcie przeradza się w iście remontowe.
- Ogromny wpływ na podejmowanie decyzji gdzie zamieszkać ma to czym się zajmujemy zawodowo, jeśli jesteśmy na etacie, raczej wybierzemy miasto, ale przedstawiciele wolnych zawodów częściej osiedlą się za miastem, tak samo istotne będą; przekrój wiekowy inwestujących w mieszkanie w mieście czy też dom za jego granicami albo posiadanie małych dzieci, tu niebagatelna będzie cała logistyka; prócz pracy, temat szkoły, zakupów czy lekarza specjalisty.
- Mierz siły na zamiary, to złota maksyma, wnętrza mieszkania w bloku taniej wyremontujemy i wykończymy, bo jest mniejsze przynajmniej o połowę od przeciętnego domu jednorodzinnego, odpada też problem zagospodarowania działki, co też nie jest tanie, mniej mamy do sprzątania, o ogródek w ogóle się nie przejmujemy, następne remonty, prace wykończeniowe czy choćby odmalowania wnętrz będą nas mniej kosztowały, pragmatyzm w tym akurat aspekcie jest nieoceniony, a cóż tam dźwięki przenoszące się od sąsiadów, wspólny korytarz od klatki schodowej, winda, akceptując te niewątpliwe mankamenty jako coś oczywistego od czego nie można uciec mieszkając w bloku, zamieszkiwanie w takiej konfiguracji nie będzie wcale niczym uciążliwym.
- Zważmy że w budynkach wielorodzinnych powstają także apartamenty, stanowiące ułamek procenta wszystkich mieszkań, z wyśrubowanymi do maksimum cenami, należą do nich m.in. lofty, są to wyjątkowo komfortowe lokale, metraż zazwyczaj przewyższa sto metrów kwadratowych, wnętrza wysokie są na trzy metry, nabywca takiego lokum, często biznesmen, właściciel lub przedstawiciel dużej firmy, dusza artystyczna, chce i musi być blisko centrum miasta, jest wstanie wydać sporo na remont, pełne wykończenie i luksusowe wyposażenie, jest to totalne przeciwieństwo w odniesieniu do usługi remontowania i wykańczania zwykłego, standardowego poznańskiego mieszkania, którego właściciel zazwyczaj liczy każdy grosz na urządzenie i wyposażenie w sprzęty, meble, przejawia się to także w czasie negocjacji cenowych z firmą remontową.
Wojciech Gośliński
Czy wszystko już wiemy, a co ze stylem aranżacji w naszych pomieszczeniach, czy myśleliście może o zaadaptowaniu pewnych elementów ze stylu loftowego?
http://www.abartremonty.pl/aranzacja-i-urzadzanie-wnetrz/mieszkanie-w-stylu-loftowym/

Wiele zależy od tego jakie mamy priorytety i co niektórym na pewno będzie pasowało mieszkanie, natomiast innym dom. Ja także niedawno czytałam o tym jak kupować luksusowe nieruchomości https://www.eurostyl.com.pl/blog/zakup-nieruchomosci-luksusowych-czym-charakteryzuja-sie-luksusowe-mieszkania-inwestycyjne oraz czym naprawdę się one charakteryzują.
OdpowiedzUsuńW sumie wybór jest na pewno trudny, ale myślę, że również każdy z nas powinien wiedzieć o tym, ze raz na jakiś czas należy przeprowadzić remont wnętrz. Ja zawsze do takich prac wzywam firmę https://www.remonty.w.poznaniu.pl/ co do której akurat mam pełne zaufanie.
OdpowiedzUsuń